Miłość przez GG

Czy warto dziwić się, że tak wiele rzeczy - kosztem tradycyjnej rzeczywistości - przenosi się do Internetu? Czy jest czymkolwiek zaskakującym fakt, że telewizja - dotąd przecież niezastąpiona - coraz częściej oglądana bywa za pośrednictwem... Internetu? Czy w obliczu całej tej sytuacji (i jakości usług oferowanych przez Pocztę Polską), że listy przesyła się już niemal wyłącznie za pośrednictwem... Internetu? Wszystkie sfery życia codziennego przenoszą się do sieci i tylko czekać chwili, w której nawet podstawowe potrzeby fizjologiczne zaspokoić można przed komputerem. Póki co wydaje się to nierealne, ale kiedyś sama idea Internetu - globalnej sieci komputerowej - wydawała się nie tyle nierealna, co najkrócej mówiąc wręcz absurdalna. To, że uczucia wyznaje się przed ekranem komputera, nie dziwi już nikogo. Wszędzie wokół widać bowiem miłosne opisy gg, stanowiące w pewien sposób o romantyzmie naszych czasów. I choć niekiedy wciąż jeszcze miłosne opisy gg najzwyczajniej peszą postronnych, to jednak coraz rzadziej zwraca się na nie uwagę jako coś, co nie powinno mieć miejsca.